• Wpisów: 475
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 20:49
  • Licznik odwiedzin: 35 452 / 2623 dni
 
paulinaaa119
 
paulinaaa119: „Chcesz?
Pobawimy się w teatr. Zagramy ja i Ty. Ale tym razem głównej roli nie zagram ja – Ty będziesz głównym bohaterem. Ja będę pociągała za sznurki, a Ty będziesz tańczyć jak Ci zagram. Zobaczysz, jak to jest nie mieć kontroli nad sobą. Zobaczysz, jak to jest być uzależnionym od kogoś. Poczujesz, jak wszystko dookoła Ciebie przestaje mieć znaczenie, że liczę się tylko ja i ta scena. Zachwycę Cię moim głosem, delikatnymi ruchami, z jakimi pociągam za sznurki. Będą delikatne, tak byś uwierzył, że na tej sztuce naprawdę mi zależy.
Z każdą minutą coraz bardziej będziesz się otwierał, na nowe role oraz kwestie, które masz mi do powiedzenia. A ja? A ja udam, że słuchałam…
Będę wzbudzać w Tobie zaufanie, opowiesz mi historię swojego życia, a potem coś ja wypowiem, a Ty będziesz zadowolony. Bo przecież między reżyserem a aktorem jest więź? Czyż nie?
Lecz w końcu nastąpi chwila, kiedy aktor znudzi reżysera. I poczujesz wtedy ból, żal, ogromne cierpienie, bo przecież było tak pięknie, spełniało się Twoje marzenie. Przecież było jak w bajce, pięknie i nierealnie. Zobaczysz jak to jest zagrać na scenie.
I wtedy spojrzę Ci w oczy z taką obojętnością, pustką, głęboką jak studnia bez dna i powiem:
– Po prostu wydawało mi się, że jesteś dobrym aktorem.
— Sylwia Koprowska, "Zabawa w teatr"

  •  
  • Pozostało 1000 znaków